Воскресенье, 16 Сентября 2012 г. 14:21
+ в цитатник
Wyszedł Romek
Przed domek
Szukać w sadzie poziomek.
Znalazł jedną - zjadł,
Znalazł drugą - zjadł,
Sprzykrzył mu się sad,
Na kamieniu siadł
W cieniu drzewa
I ziewa,
I ziewa,
I ziewa.
- Oj, ziewadło, ziewadło,
Co cię dzisiaj napadło?
- A tak sobie poziewuję,
Bo dostałem aż trzy dwóje:
Pomyliłem rzekę Biebrzę,
Powiedziałem "koń" o zebrze,
Rozmawiałem na algebrze.
A gdy miewa się złe stopnie,
Wtedy ziewa się okropnie.
- Ze zmęczenia, proszę lenia?
- Ze zmęczenia, ze zmartwienia...
- Oj, ziewadło, ziewadło,
Wszystko spać się pokładło
I na ciebie też już czas.
- Czemu mnie pan tak pogania?
Ziewnę sobie jeszcze raz,
Będę piątkę miał z ziewania.
Серия сообщений "Język polski":
Часть 1 - Julian Tuwim Taniec
Часть 2 - Jan Brzechwa - Ziewadło
Часть 3 - Danuta Wawiłow - Szybko
Часть 4 - Danuta Wawiłow - Wędrówka
...
Часть 30 - DOKTÓR MUREK - 1939 r.
Часть 31 - JANUSZ GNIATKOWSKI- BŁĘKITNY MAŁY KWIAT
Часть 32 - Уроки польского языка от Юлии Яковюк. Канал на Youtube
-
Запись понравилась
-
0
Процитировали
-
0
Сохранили
-